Po opublikowaniu cząstkowych wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech nikt nie ma już wątpliwości, że Fidesz, partia Viktora Orbana zaliczyła miażdżącą porażkę. Tym samym władzę przejmie TISZA, której liderem jest Péter Magyar. „Wyniki wyborów są bolesne dla nas, ale jednoznaczne: nie dano nam możliwości sprawowania rządów. Pogratulowałem zwycięskiej partii” – powiedział Orban.
Wybory na Węgrzech wzbudzają ogromne zainteresowanie także w Polsce. Jeszcze w piątek do Budapesztu wybrali się politycy Prawa i Sprawiedliwości, aby okazać wsparcie Viktorowi Orbanowi. Michał Wójcik pochwalił się nawet zdjęciem sprzed pomnika Memento Smoleńsk. „Budapeszt.❤️ Wspieramy Victora Orbana” – napisał pod fotografią, na której oprócz niego mogliśmy jeszcze zauważyć Jana Kanthaka czy Marię Kurowską. Do jego wpisu w niedzielny wieczór, czyli tuż po ogłoszeniu cząstkowych wyników wyborów wróciła posłanka Koalicji Obywatelskiej Magdalena Filiks. Wbiła ona politykowi PiS-u olbrzymią szpilę.
