W środowy poranek rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie Sejmu. W jego trakcie posłowie zajmą się wetem prezydenta Nawrockiego do tzw. ustawy kagańcowej czy rządowym projektem ustawy o rynku kryptoaktywów. Już niemal na samym początku trwania obrad doszło do ogromnego zamieszania. Wszystko za sprawą słów, które padły z ust posła Koalicji Obywatelskiej Konrada Frysztaka.
Konrad Frysztak „zawitał” na mównicę Sejmową z przytupem. Już na samym wstępie nie omieszkał się wbić szpili nieobecnemu na sali obrad prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. „Panie Marszałku, panowie premierzy, szanowni państwo. No jak grudzień to Kaczyński śpi do południa” – wypalił niespodziewanie. Następnie na tapet wziął Jacka Sasina oraz Karola Nawrockiego. Jego słowa o prezydencie wywołały ogromne oburzenie wśród posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy natychmiastowo zerwali się z ław. Całą sytuację możecie zobaczyć na nagraniu poniżej.
Frysztak o Nawrockim:
„Snusiarz, który wprowadził się na Krakowskie Przedmieście, pan Nawrocki”
Z sali krzyki „hańba, skandal”
Ty, Frysztak, od kiedy latasz bez łańcucha swojego właściciela Tuska? pic.twitter.com/2jLhyrOzQo
— chrzanik (@chrzanikx) December 17, 2025