Wtorkowego poranka na Westerplatte odbyły się obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. W uroczystościach udział wzięli najważniejsi przedstawiciele polskich władz państwowych na czele z prezydentem Karolem Nawrocki oraz premierem Donaldem Tuskiem. Szeroki rozgłos zyskało wystąpienie głowy państwa, wszystko za sprawą jego apelu dot. reperacji oraz zadośćuczynienia od Niemiec.
„Apeluję stąd, z Westerplatte, do kanclerza Niemiec, do narodu niemieckiego: załatwmy sprawę reparacji i zadośćuczynienia z myślą o sprawiedliwości historycznej, ale i z myślą o przyszłości” – przekonywał prezydent. „Wzywam też z Westerplatte, z serca się zwracam, do pana premiera, do pana ministra, do pana marszałka, do wszystkich stronnictw w polskim parlamencie, do narodu polskiego. Bądźmy razem w tym dziele” – dodał Nawrocki. Jego przemówienie odbiło się niezwykle szerokim echem. Zareagował na nie m.in. Radosław Sikorski, wicepremier i minister spraw zagranicznych.
Wkład prezydenta @NawrockiKn w politykę wobec Niemiec polega na tym, że nie podpisuje nominacji ambasadorskiej doświadczonemu polskiemu dyplomacie, byłemu ambasadorowi Unii Europejskiej w Kijowie, Janowi Tombińskiemu.
Rad bym usłyszeć uzasadnienie.— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) September 1, 2026