Prezydencki minister Marcin Przydacz potwierdził doniesienia „Faktów” TVN o tym, że Karol Nawrocki poleci do Waszyngtonu, gdzie będzie gościem podczas niedzielnej gali UFC w Białym Domu. Przypomnijmy, że tego dnia swoje 80. urodziny obchodzi Donald Trump, a Nawrocki ma pojawić się na tym głośnym wydarzeniu właśnie na zaproszenie prezydenta USA.
„Prezydent Karol Nawrocki udaje się z wizytą do Waszyngtonu. W niedzielę, 14 czerwca, na zaproszenie obchodzącego w tym dniu urodziny Prezydenta Donalda Trumpa, weźmie udział w organizowanej w Białym Domu gali UFC Freedom 250. W tym roku Stany Zjednoczone świętują 250. rocznicę podpisania Deklaracji Niepodległości. Wizyta będzie okazją do rozmów w zakresie bezpieczeństwa i relacji dwustronnych. Polskę i Stany Zjednoczone łączą wieloletnie relacje oparte na wspólnej historii, wartościach oraz strategicznym partnerstwie, które dziś znajduje odzwierciedlenie w sojuszniczej współpracy politycznej, gospodarczej i obronnej” – poinformował Przydacz. Do tej informacji odniósł się Radosław Sikorski, którego wpis wywołał wielką burzę.
Trzymam kciuki aby prezydent @NawrockiKn wszedł co najmniej do półfinału. https://t.co/ccn2kDCPx4
— Radosław Sikorski 🇵🇱🇪🇺 (@sikorskiradek) June 10, 2026