Na antenie Telewizji Republika dużo w ostatnich dniach czasu poświęca się Karolowi Nawrockiemu. W jednym z programów, który poprowadziła Edyta Lewandowska, mało kto się jednak spodziewał, że pod jego adresem padną takie słowa. Jej gościem był Jan Strzeżek i to on postanowił podzielić się z widzami swoimi przemyśleniami na temat jego kandydatury.
W sieci ukazał się fragment programu, który w TV Republika poprowadziła Lewandowska. Związany z Trzecią Drogą Jan Strzeżek zaskoczył nie tylko prowadzącą, ale także widzów. Wszystko zaczęło się od słów dziennikarki, która mówiąc o Nawrockim powiedziała, że jest to „kandydat obywatelski”. „Jak Pan ocenia tę prezentację kandydata?” – zapytała. „Przede wszystkim nie jest to kandydat obywatelski. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że jeżeli najpierw mamy wystąpienie i całą otoczkę wokół PiS.[…] I później w imprezie zorganizowanej przez PiS występuje rzekomo obywatelski kandydat, to wiemy, że z obywatelskością nie ma nic wspólnego” – wypalił, po czym wtrąciła mu się redaktorka.
„Jak to mówi pan, że z obywatelskością nie ma nic wspólnego?” – dopytała. „Jest kandydatem PiS-u” – odpowiedział. „Jest kandydatem popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość” – stwierdziła Edyta Lewandowska. Strzeżek nie zamierzał odpuszczać. „To jasne, że Karol Nawrocki już na zawsze będzie kojarzył się z Prawem i Sprawiedliwością, bo to PiS mu dał szansę” – odparł.