Wczoraj, w czwarty dzień obrad 65. posiedzenia Sejmu X kadencji posłowie m.in. wybrali nowego wicemarszałka. Głosami 254 parlamentarzystów został nim Marcin Horała, który został zgłoszony przez klub Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Jego kontrkandydat, Marcin Ociepa z Prawa i Sprawiedliwości mógł liczyć natomiast na poparcie „zaledwie” 167 osób.
Horała oprócz poparcia ze strony swojego klubu, mógł liczyć także na głosy przedstawicieli koalicji rządowej. Nie trudno się domyślić, że chcieli oni w ten sposób utrzeć nosa partii Kaczyńskiego. I chyba im się to udało, o czym świadczą reakcje polityków PiS. Piątkowe głosowanie poprzedziła debata, głos zabrał m.in. Mariusz Błaszczak. ” To głosowanie będzie pokazywało, czy zostanie wybrany na stanowisko wicemarszałka Sejmu polityk, który reprezentuje PiS, a więc realną, rzeczywistą opozycję wobec rządu Donalda Tuska, czy też przedstawiciel opozycji koncesjonowanej” – grzmiał z mównicy. Ostatnie słowa niezwykle rozbawiły Włodzimierza Czarzastego, jego reakcję możecie zobaczyć poniżej.