W środę rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie Sejmu. Najgorętszym tematem obrad była tzw. ustawa łańcuchowa, posłowie zagłosowali przeciwko odrzuceniu weta prezydenta Nawrockiego. Głosowanie poprzedziła debata, wypowiedział się m.in. szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki, z którego ust padły bardzo mocne słowa pod adresem rządzących.
„Nie chodzi o dobro zwierząt, bo gdyby chodziło o dobro zwierząt, to zajęlibyśmy się projektem prezydenckim, ale ten projekt prezydencki nie jest rozpoznawany. I jest zaproszenie ze strony pana prezydenta do wszystkich państwa, bez względu na to, po której stronie sceny politycznej jesteście, żeby ten projekt przeprocedować i żeby wszedł nie za rok, tylko może wejść za miesiąc” – grzmiał z mównicy. Mało kto zwrócił jednak uwagę na to, co wydarzyło się przed jego wystąpieniem. Na nagraniu, które pojawiło się w mediach społecznościowych widzimy, jak marszałek Czarzasty udzielił mu lekcji kultury. Cała sytuację możecie zobaczyć poniżej.
Marszalek Czarzasty udziela lekcji kultury Boguckiemu.
-Słucham
-186
-nie wiem co to znaczy.
-186
– ale co pan chciał?
-186
Prosi Pan o głos tak?
To się mówi, dzień dobry, proszę o głos! pic.twitter.com/ZPWIYSSNt5— BarbaPapa 🇵🇱 🇺🇦 (@HerhorS) December 17, 2025